-
pozwala zastosować w aparacie Nikon 1 dowolny obiektyw NIKKOR do lustrzanek cyfrowych
-
łatwy montaż
-
współpraca autofokusa
-
stałe mocowanie do statywu
Opis
Adapter do obiektywów z bagnetem FT1, pozwalający zastosować w aparacie Nikon 1 dowolny obiektyw NIKKOR do lustrzanek cyfrowych. Niezależnie od rodzaju obiektywu, montaż adaptera jest niezwykle prosty. W przypadku obiektywów NIKKOR AF-S i AF-I można w pełni korzystać z niesamowitego systemu autofokusa w aparatach Nikon 1. Stałe mocowanie do statywu zapewnia stabilność podczas korzystania z dużych obiektywów NIKKOR.
Specyfikacja
-
adapter
Opinie (1)
a mogło być tak fajnie...
aparaty Nikon 1 z cropem 2.7 mogłyby być wykorzystywanie (nieprofesjonalnie raczej) do bardzo fajnych zdjęć z dużymi zbliżeniami (księżyc, ptaki w gniazdach itp). Gdyby nie kapryśny producent. Otóż FT1 powoduje, że aparat Nikon 1 J5 (czyli najlepszy z serii '1') odmawia działania po podłączeniu jakiegokolwiek porządnego ( długiego) teleobiektywu. Próbowałem Tamrona 150-600, Sigmę 150-600C i Nikkora 600 f4. Aparat po wykryciu obiektywu przez FT1 wyrzuca komunikat, że nie będzie działał z tym obiektywem. Działa tylko z krótkimi Nikkorami, np. 70-200, ale to żadna atrakcja. Jak zeznaje internet to nie jest spowodowane problemami technicznymi (bo niby jakimi?) ale wredną polityką producenta. Shame on you. Dla kreatywnych pozostaje micro 4/3 by Panasonic.
a mogło być tak fajnie...
aparaty Nikon 1 z cropem 2.7 mogłyby być wykorzystywanie (nieprofesjonalnie raczej) do bardzo fajnych zdjęć z dużymi zbliżeniami (księżyc, ptaki w gniazdach itp). Gdyby nie kapryśny producent. Otóż FT1 powoduje, że aparat Nikon 1 J5 (czyli najlepszy z serii '1') odmawia działania po podłączeniu jakiegokolwiek porządnego ( długiego) teleobiektywu. Próbowałem Tamrona 150-600, Sigmę 150-600C i Nikkora 600 f4. Aparat po wykryciu obiektywu przez FT1 wyrzuca komunikat, że nie będzie działał z tym obiektywem. Działa tylko z krótkimi Nikkorami, np. 70-200, ale to żadna atrakcja. Jak zeznaje internet to nie jest spowodowane problemami technicznymi (bo niby jakimi?) ale wredną polityką producenta. Shame on you. Dla kreatywnych pozostaje micro 4/3 by Panasonic.