-
do aparatów z mocowaniem Sony E (NEX)
-
umożliwia podpięcie obiektywów z mocowaniem Canon EF
-
kolorowa dioda sygnalizująca stan połączenia obiektywu z konwerterem
-
przekazuje wszystkie dane z i do obiektywu
Opis

Bezproblemowa współpraca
Konwerter Sigma MC-11 rozszerza ofertę systemu Sony E o możliwości obiektywów z mocowaniami Canon EF.
Urządzenie jest idealnym rozwiązaniem dla fotografów, którzy korzystają z różnych mocowań systemowych. Dzieki niemu posiadacze aparatów bezlusterkowych Sony NEX, a5000, a6000 i rodziny A7 mogą fotografować w oparciu o całą gamę obiektywów dedykowanych dla systemu Canon EF (pełnoklatkowych).
Konstrukcja adaptera umożliwia transfer wszystkich danych, jak przysłona, autofokus, dane EXIF, czy stabilizacja obrazu na linii obiektyw-body. Dzięki niemu dotąd niedostępne obiektywy z linii Sigma ART, Sport lub Contemporary mogą być wykorzystane z aparatami Sony. W przypadku obiektywów ze stabilizacją i aparatów wyposażonych w stabilizację matrycy, oba systemy redukcji drgań mogą współdziałać symultanicznie. Umieszczona na konwerterze dioda sygnalizuje poprawność połączenia obiektywu z aparatem.
Prezentowany model umożliwia współpracę z obiektywami z mocowaniem Canon EF.
Specyfikacja
-
konwerter
Opinie (11)
Spełnia oczekiwania
Potwierdza się wszystko, co można wyczytać nt. tego adaptera, szczególnie w kwestii kompatybilności. Został zakupiony wraz z Sony A7 III, obecnie współpracuje z canonowskim 24-105 oraz stałką 135 f2. AF w większości przypadków trafia w punkt. Gorzej z tele zoomem 70-300, nie mniej jednak to szkło zawsze sprawiało mi problemy. Konwerter jest bardzo solidnie wykonany, posiada wyjście umożliwiające aktualizację oprogramowania systemowego (zabezpieczone przeciwwilgociowo).
Sigma KONWERTER MC-11 - Canon EF/EF-S
Używałem z obiektywem Canona 70-200 działa bez zarzutu. Polecam
Najlepszy konwerter do Sony
Używam A7sII do filmowania i MC-11 spisuje się świetnie z Obiektywami Canona. Najlepsze jest to, że w obiektywach Sigma Art, autofocus działa perfekcyjnie.
polecam
Bardzo dobry! Super praca pomiędzy Sony, a obiektywami Sigmy.
MC-11 bzyczek ;-)
nie ukrywajmy, odbiorcami tego adaptera są filmowcy - żaden fotograf nie będzie tego używał do robienia zdjęć, ponieważ wybiera system zgodny z mocowaniem posiadanych obiektywów lub na odwrót. Z filmowaniem faktycznie jest problem w trybie ciągłego autofokusa przy założonej na ten konwerter sigmie 18-35 f1,8 lub sigmie art 35mm - bzyczy to niemiłosiernie podczas ustawiania ostrości - podejrzewam, że skoro występuje to w tych dwóch popularnych szkłach z serii art, to przy innych z tej serii również. Także w przypadku tego adaptera możemy się pożegnać z filmowym autofokusem w trybie ciągłym :( https://www.youtube.com/watch?v=FtouzatSNz4 no chyba że wypuszczą jakiś nowy firmware który likwiduje tą usterkę...
Konwerter działa jednak z małym ale... A6500+sigma 18-35 1.8 art pod canon - autofocus w trybie single nawet w dobrych warunkach oświetleniowych odrobinę szuka ostrości - szału nie ma. O dziwo lepiej się sprawuje w trybie AF-C. Dodatkowo silnik autofocusa wydaje odgłosy terkotania. Sumując - jest dobrze ale szału nie ma...
Sigma MC-11 konwerter
Bardzo dobry! Super praca pomiędzy Sony, a obiektywami ...np. Sigmy. Fakt trochę "bzyczy" z obiektywem 50-100mm f 1.8 ale już przy mojej 35mm f 1.4 nie jest tak żle.
MC-11 + Sony A7R III
Ten duet pozwolił mi na współpracę z Canonem 24-70 2.8 L II. Wiadomo, że najlepiej sprawują się obiektywy tej samej marki co body, ale Sony + Canon w tym przypadku tez jest super. Polecam ten adapter. Eye AF działa super. W gorszym oświetleniu radzi sobie bez problemu. Jedyny minus to brak AF-C w trybie filmowania, ale ja robię zdjęcia, filmy rzadko ( MF mi wystarcza do filmów).
Zdecydowanie polecam. Używam z Sony Alfa 6300 i obiektywami Sigma 35mm Art, Canon 10-22, Canon 100-400. Wszystkie ostrzą perfekcyjnie w trybie fotografowania. Gorzej z filmowaniem i ciągłą ostrością - tu działa dobrze tylko Sigma, ale i tak w większości przypadków wystarczy wyostrzyć przed nagrywaniem a dalej stały focus.
Zaskoczenie na plus
Świetny konwerter. Używam do fotografii z dwoma obiektywami: Canon 85mm f1.8 oraz Sigma Art 50mm f1.4 wraz z body A7 III. Autofocus działa szybko i skutecznie, nie zauważam różnicy pomiędzy działaniem AF w tych obiektywach podpiętych ww. konwerterem i obiektywem z mocowaniem Sony (Sigma Art 105mm f1.4). Zdecydowanie polecam!!!
Dobre do fotografowania
Konwerter świetnie współpracuje z obiektywami canona, jeszcze lepiej z sigmą. Trzeba jednak wiedzieć, że współpraca nie dotyczy wszystkich obiektywów. Do filmowanie działa tylko z wybranymi sigmami a i to nie jest to pozbawione wad - sigmy nieładnie bzyczą podczas ustawiania ostrości, co stanowi dość duży problem przy nagrywaniu audio.
Spełnia oczekiwania
Potwierdza się wszystko, co można wyczytać nt. tego adaptera, szczególnie w kwestii kompatybilności. Został zakupiony wraz z Sony A7 III, obecnie współpracuje z canonowskim 24-105 oraz stałką 135 f2. AF w większości przypadków trafia w punkt. Gorzej z tele zoomem 70-300, nie mniej jednak to szkło zawsze sprawiało mi problemy. Konwerter jest bardzo solidnie wykonany, posiada wyjście umożliwiające aktualizację oprogramowania systemowego (zabezpieczone przeciwwilgociowo).
Sigma KONWERTER MC-11 - Canon EF/EF-S
Używałem z obiektywem Canona 70-200 działa bez zarzutu. Polecam
Najlepszy konwerter do Sony
Używam A7sII do filmowania i MC-11 spisuje się świetnie z Obiektywami Canona. Najlepsze jest to, że w obiektywach Sigma Art, autofocus działa perfekcyjnie.
polecam
Bardzo dobry! Super praca pomiędzy Sony, a obiektywami Sigmy.
MC-11 bzyczek ;-)
nie ukrywajmy, odbiorcami tego adaptera są filmowcy - żaden fotograf nie będzie tego używał do robienia zdjęć, ponieważ wybiera system zgodny z mocowaniem posiadanych obiektywów lub na odwrót. Z filmowaniem faktycznie jest problem w trybie ciągłego autofokusa przy założonej na ten konwerter sigmie 18-35 f1,8 lub sigmie art 35mm - bzyczy to niemiłosiernie podczas ustawiania ostrości - podejrzewam, że skoro występuje to w tych dwóch popularnych szkłach z serii art, to przy innych z tej serii również. Także w przypadku tego adaptera możemy się pożegnać z filmowym autofokusem w trybie ciągłym :( https://www.youtube.com/watch?v=FtouzatSNz4 no chyba że wypuszczą jakiś nowy firmware który likwiduje tą usterkę...
Konwerter działa jednak z małym ale... A6500+sigma 18-35 1.8 art pod canon - autofocus w trybie single nawet w dobrych warunkach oświetleniowych odrobinę szuka ostrości - szału nie ma. O dziwo lepiej się sprawuje w trybie AF-C. Dodatkowo silnik autofocusa wydaje odgłosy terkotania. Sumując - jest dobrze ale szału nie ma...
Sigma MC-11 konwerter
Bardzo dobry! Super praca pomiędzy Sony, a obiektywami ...np. Sigmy. Fakt trochę "bzyczy" z obiektywem 50-100mm f 1.8 ale już przy mojej 35mm f 1.4 nie jest tak żle.
MC-11 + Sony A7R III
Ten duet pozwolił mi na współpracę z Canonem 24-70 2.8 L II. Wiadomo, że najlepiej sprawują się obiektywy tej samej marki co body, ale Sony + Canon w tym przypadku tez jest super. Polecam ten adapter. Eye AF działa super. W gorszym oświetleniu radzi sobie bez problemu. Jedyny minus to brak AF-C w trybie filmowania, ale ja robię zdjęcia, filmy rzadko ( MF mi wystarcza do filmów).
Zdecydowanie polecam. Używam z Sony Alfa 6300 i obiektywami Sigma 35mm Art, Canon 10-22, Canon 100-400. Wszystkie ostrzą perfekcyjnie w trybie fotografowania. Gorzej z filmowaniem i ciągłą ostrością - tu działa dobrze tylko Sigma, ale i tak w większości przypadków wystarczy wyostrzyć przed nagrywaniem a dalej stały focus.
Zaskoczenie na plus
Świetny konwerter. Używam do fotografii z dwoma obiektywami: Canon 85mm f1.8 oraz Sigma Art 50mm f1.4 wraz z body A7 III. Autofocus działa szybko i skutecznie, nie zauważam różnicy pomiędzy działaniem AF w tych obiektywach podpiętych ww. konwerterem i obiektywem z mocowaniem Sony (Sigma Art 105mm f1.4). Zdecydowanie polecam!!!
Dobre do fotografowania
Konwerter świetnie współpracuje z obiektywami canona, jeszcze lepiej z sigmą. Trzeba jednak wiedzieć, że współpraca nie dotyczy wszystkich obiektywów. Do filmowanie działa tylko z wybranymi sigmami a i to nie jest to pozbawione wad - sigmy nieładnie bzyczą podczas ustawiania ostrości, co stanowi dość duży problem przy nagrywaniu audio.