Ten sklep to kompletna pomyłka!!!
Zamówiłem puchę 5D mk2. Przy odbieraniu sprzętu już widziałem że jest coś nie tak. Aparat nosił ślady użytkowania, tzn. drobna rysa na małym wyświetlaczu. Na gnieździe stopki lampy błyskowej duża ilość kurzu, brudu i pyłu.Rękojeść była zabrudzona. Zapytałem Pana sprzedającego czy nie ma karty pamięci bym mógł sprawdzić sprzęt, oczywiście nie miał, ale to akurat rozumiem. Zabrałem aparat do domu. Włożyłem kartę którą używałem w 40-tce. Wykonałem jedno zdjęcie. A tu aparat zaczyna mi naliczać zdjęcie ok.3860. Oczywiście panowie z cyfrowych głupio się tłumaczyli że system canonowski ma coś takiego jak przenoszenie stanu licznika w nazwach zdjęciach co jest kompletną BZDURĄ!!! Nawet gdyby coś takiego było, o czym Canon Polska nic nie wie, to i tak przebieg na mojej 40-tce to 8212 zdjęć więc coś tu chyba się nie zgadza!!! Oczywiście przyjęli sprzęt zwracając pieniążki, zaprzeczając że ma tak duży przebieg i przyznając się że aparat był testowany i że niby było zrobione ok 200 zdjęć. Jednak licznik mówił coś innego. W nazewnictwie zdjęć jest początkowa liczba (chyba)212 lecz po myślniku jest faktyczny licznik wykonanych kolejno zdjęć w trybie narastającym. Mało tego, chciałem aby mi wymienili na nowy model, w odpowiedzi usłyszałem: to nie ma sensu, następny model będzie taki sam. No coś tu jest nie tak, wydaje blisko 10000zł na aparat który był używany, testowany z przebiegiem blisko 4000 zdjęć? Nawet się nie pofatygowali by go przeczyścić!!!
Przestrzegam kupujących, którzy mają zamiar dokonać poważnego zakupu by dokładnie sprawdzić towar. Drogi czytelniku, pewnie kojarzysz fora internetowe które testują nowe modele aparatów. Zazwyczaj kiedy dochodzimy do końca czytanego testu jest dopiska: test został wykonany dzięki uprzejmości panów z cyfrowe.pl. Sprawa jest jasna, panowie z cyfrowe.pl udostępniają sprzęt do testowania, po czym sprzęt trafia z powrotem na półkę dla klienta. Może to są teraz moje spekulacje, ale tak właśnie sądzę!!! Pozdrawiam panów z Cyfrowe.pl
Odpowiedź sklepu:
Szanowny Panie
Przykro nam czytać tak głęboko negatywne słowa, dotyczące obsługi w naszym sklepie. Rozumiemy Pana wzburzenie zaistniała sytuacją, jednak treść Pana opinii, napisana zapewne w chwili głębokiego zdenerwowania, zawiera treści niezgodne z prawdą i jest dla nas krzywdząca.
Z całą stanowczością informujemy, że nie sprzedajemy „jako nowego” sprzętu, noszącego ślady użytkowania, po naprawie oraz wypożyczanego na potrzeby testów do portali fotograficznych. Tego typu sprzęt zazwyczaj wyprzedawany jest na aukcjach internetowych, w których opisie widnieje informacja, że sprzęt był używany. Jeśli oferujemy taki produkt w sklepie to jest on wyraźnie oznaczony jako produkt po testach.
Pragnąc ustosunkować się do Pana wypowiedzi chcielibyśmy zwrócić uwagę na fakt, że w momencie zakupu sprzętu w naszym sklepie stacjonarnym w Gdańsku, oglądając produkt przed realizacją transakcji, nie zgłosił Pan żadnych uwag, dotyczących zaobserwowanych widocznych śladów użytkowania. Jeżeli rzeczywiście, jak Pan pisze, na aparacie widoczna była duża ilość brudu i pyłu, to zapewne zarówno Pan jak i nasz handlowiec mógłby tą sytuację bez trudu zaobserwować.
Odnośnie Pana uwagi, że zakupionym przez Pana sprzętem wykonano ok. 3860 zdjęć, informujemy że w przypadku włożenia do nowego aparatu karty pamięci, która nie została sformatowana ( a takiej Pan użył), aparat nadpisuje kolejną numerację zdjęć na karcie wzwyż. O możliwości zaistnienia takiej sytuacji poinformował Pana nasz handlowiec w momencie zakupu sprzętu, gdy zapytał Pan o możliwość sprawdzenia stanu licznika wykonanych zdjęć.
Producent zakupionego przez Pana sprzętu umieszcza również stosowną informację dot. możliwości nadpisywania numeracji zdjęć w oryginalnej instrukcji polskiej (str. 74), dostępnej na stronie Canon: http://software.canon-europe.com/files/soft31394/manual/CUG_EOS5DII_PL_Flat.zip . Prosimy o zapoznanie się z treścią. Instrukcję w wersji książeczkowej otrzymał Pan również w momencie dokonania zakupu sprzętu. Dlatego Pana uwaga zawarta w opinii jest nieprawdziwa.
Rzeczywiście aparat, w celu wykluczenia wad technicznych, został poddany próbie serwisowej i wykonano ok. 200 zdjęć. Działanie to zastosowaliśmy do jednej partii dostawy aparatów EOS 5D Markt II, gdyż od jednego z klientów otrzymaliśmy informację o zacinaniu się migawki. Miało ono na celu wykluczenie wad technicznych u pozostałych egzemplarzy danej partii, a tym samym zaoszczędzenie niedogodności i problemów z użytkowaniem tak kosztownego sprzętu przyszłym kupującym.
Pragniemy podkreślić, że działanie to podjęliśmy w dobrej wierze, mając na uwadze dobro naszych klientów. Zapewniamy, że zakupiony przez Pana sprzęt nie był testowany na żadnym z portali fotograficznych.
Oferowaliśmy Panu wymianę na nowy model informując Pana, że po włożeniu Pana karty w tym kolejnym modelu będzie ten sam efekt co opisany na str 74 instrukcji. Być może Pan zinterpretował to w ten sposób, że wszystkie EOS 5D Mark II jakie mamy były testowane. Co jest nierealne i dziwne choćby dlatego, że każdy z nich musiałby być przetestowany dokładnie tą samą liczbą zdjęć tj. ok 3860.
Wyrażamy nadzieję, że mimo zdenerwowania i zaistniałych niedogodności obdarzy nas Pan jeszcze zaufaniem i odwiedzi nasz sklep w przyszłości.