Po kilku miesiącach użytkowania
Uzupełniam moją opinię z marca. Obiektyw wykorzystywałem kilka miesięcy, w tym na długiej wycieczce po Półwyspie Iberyjskim. Najpierw minusy: bardzo silne aberracje chromatyczne i zniekształcenia, szczególnie na szerokim kącie i blisko brzegów kadru. Jeśli macie komuś zrobić zdjęcie, a jest blisko brzegu, to lepiej dać sobie spokój, albo będzie sporo roboty w programie graficznym. Prążki aberracji chromatycznej widać nawet wokół twarzy, szczególnie przy brzegu kadru.
A z plusów, no cóż aberrację chromatyczną mocno widać przy powiększeniu 100%, na zdjęciu formatu pocztówki lub przy wyświetlaniu na ekranie normalnej wielkości monitora (rzędu 23 cale) na większości zdjęć tego nie widać. Gorzej jest ze zniekształceniami geometrycznymi, ale nieźle sobie radzi z tym nawet darmowe Canonowskie DPP. Niemniej warto poćwiczyć wykorzystanie obiektywu.
Niemniej jednak, mimo jego wad, obiektyw okazał się niezastąpiony. Rok wcześniej korzystałem w podobnej podróży z kita 18-55 i 28-135 IS i okazało się to bardzo niewygodne, a części zdjęć nie zrobiłem, bo albo nie miałem możliwości, albo czasu, albo chęci wymienić obiektywu. Temu obiektywowi bardzo daleko do jakości 28-135 IS, ale dzięki niemu zrobiłem wiele ujęć, których bym nie miał.
Podsumowując: jeśli ktoś robi zdjęcia do albumu lub na ekran, to nie odczuje specjalnie wad obiektywu, pod warunkiem uważania na to, co się dzieje na brzegach. Jeśli ktoś chce zająć się czymś bardziej ambitnym, to obiektyw ten może być bardzo wartościowy w pewnym zakresie zastosowań, ale czeka go co nieco pracy przy obróbce zdjęć i świadome decyzje trzeba podejmować już w momencie naciskania spustu.
Generalnie - do zastosowań podróżniczych, gdzie zależy na małej masie i objętości sprzętu - zdecydowanie polecam.
Serdeczne pozdrowienia
koreks